Opublikowany
Komentarze Żadne

Zakhara – to nie Sahara, ale kontynent będący defacto miksem Azji Mniejszej (Bliski Wschód) oraz kontynentu indyjskiego (język indyjski w pewnym stopniu przypomina język arabski).

Hordelands, Plain of Horses – Mongolia i horda Dżingys-chana.

Kara-Tur – to cały region azjatycki z Chinami (Shou Lung), Koreą (Koryo) i Japonią (Wu).

Chult to dżunglowa kraina, której protoplastą jest Amazonia i dżungle południowej Ameryki Środkowej.

Zhent – Twierdza zhent do pewnego stopnia przypomina miks kultury arabskiej z kulturą chińską. Sama twierdza przywodzi na myśl Hong-Kong.

Rashamen – trudno uniknąć artykulacji przypominającej Russia-man. Rzeczywistość krain jest taka, że zdarzenia prawdziwe i fikcyjne przeplatają się w czasie i przestrzeni. Trudno więc jednoznacznie zdefiniować tę krainę jako średniowieczną Rosję, bo ta w owym czasie obejmowała mniejsze terytorium.

Icewind Dale – Choć kraina ta przypomina poniekąd Skandynawię, to jest też czasem umiejscawiana w północnej Kanadzie i Alasce.

Anauroch – wbrew wcześniejszej, pustynno brzmiącej nazwie Zakhara to właśnie Anauroch stanowi odzwierciedlenie największej pustyni Planety.

Tethyr, Cormyr, Calimshan, Thesk – większość regionów w krainach stanowi miks mniejszej bądź większej części średniowiecznej Europy.

Tethyr – bezustannie kojarzy mnie się z lasem teutońskim.

Cormyr – mam wrażenie, że to Francja.

Thesk – zgaduję, że to Italia.

Calimsham – rzekłbym, że to Bizancjum.

Waterdeep – największe miasto i wiele wskazuje na to, iż nosi cechy Wenecji, Londynu i Holandii a może nawet Aleksandrii.

Autor
Kategorie ,

Opublikowany
Komentarze Żadne

Epicka przygoda osadzona w realiach średniowiecznej Europy. Do wyboru mamy trzy przygotowane postacie – Polaka, Czecha i Niemca. Przygoda stworzona przez jednego z członków CDProjekt, organizacji odpowiedzialnej za pierwszą komputeryzację powieści Andrzeja Sapkowskiego pt. “Wiedźmin”.


fot. Piotr Kędzierski / Modny Kraków

Bardzo ciekawa i osadzona w realiach późnego średniowiecza przygoda dla pojedynczego gracza rozpoczynamy postacią na czwartym (4.) poziomie gry. Kampania jest krótka, ale obfituje w dialogi i zaskakujące spotkania. Śmierć w grze jest nieodwracalna. Miejscem akcji jest wieś Frankenstein. W rzeczywistości nazwa wsi ma niewiele wspólnego z mitycznym ożywieńcem dokonanym przez szalonego naukowca. Jest to po prostu nazwa Ząbkowic Śląskich. Tytuł modułu nawiązuje zaś do legendy o diabelskim kamieniu ze Szczyrzyca.

Przygoda ma mniejszą skalę do niewydanego jako moduł premium Darkness over Daggerford, ale przyznam, że właśnie przywodzi ją na myśl.

P.S. Darkness Over Daggerford dostępny jest jako moduł darmowy na neverwintervault.org.

Autor
Kategorie ,

← Starsze Nowsze →